• Parę słów wstępu

Gran Canaria
 • Hotel
 • Wyspa
 • Nurkowanie

 • Przeprawa promowa

Teneryfa
 • Hotel
 • Wyspa
 • Nurkowanie

 • Parę uwag dodatkowych

 • Panoramy
 • Galeria z podwodnych Kanarów


• Księga Gości i komentarze
• Strona Główna

(c) xaltuton 2013
Gran Canaria & Teneryfa

Parę uwag dodatkowych





  • Pogoda

      W połowie września panowały temperatury rzędu 30 stopni, przy czym była bardzo duża wilgotność i np. ubrania na balkonie (zwłaszcza na Gran Canarii) przez wieczór i noc nie potrafiły doschnąć. Ogólnie było bardzo ciepło i duszno, ale pod kątem temperatury chyba jednak wolę Egipt i pomimo, że jest tam o wiele bardziej gorąco, to jednak zdecydowanie też bardziej sucho. W ciągu naszego ponad dwytygodniowego pobytu raz czy dwa pokropil nawet deszcz, ale były to opady przelotne. Rano dość często nad centrum obu wysp gromadziły się chmury, jednak w miarę upływu godzin chmury te zanikały. Bywały też dni (głównie na Teneryfie), ze całe wybrzeża tonęły w słońcu a centrum było zachmurzone. Pogoda potrafi się różnić w zależności od strony wyspy więc jak akurat nad nasz region napłyną chmury, słońca warto poszukać gdzieś dalej. Generalnie południa wysp są cieplejsze o parę stopni i z większą gwarancją braku opadów.
      Temperatura wody w oceanie to na powierzchni około 24 stopni C., głębiej podczas nurkowania komputer odnotowywał 21-22 stopnie.

  • Drogi

      Poruszanie się samochodem na obu wyspach sprawia mnóstwo frajdy, bo widoki za szybą są skrajnie odmienne niż w Polsce i przez to pasjonujące. Drogi są dobrej jakości, należy tylko unikać szutrówek i innych nieutwardzonych tras, ponieważ na nich nie obowiązuje ubezpieczenie samochodu. Niektóre drogi są kręte i pną się ostro do góry, ale nawet wtedy nie stanowi problemu ich pokonanie. Fotoradarów i policji nie widziałem :-), a paliwo jest tańsze niż w Polsce (ok 1.1 euro za litr benzyny/ropy). Występują czasami dość spore różnice w cenie i można zaoszczędzić nawet 5-8 eurocentów na litrze. Kierowcy jeżdżą raczej przepisowo, a ruch jest niewielki nawet na autostradach (poza stolicą), zaś w górach potrafiło być pusto na drodze nawet przez dobrych parę minut.

  • Ceny

      W "normalnych" sklepach (a nie tych nastawionych na turystów) ceny nie są wygorówane, oto parę przykładów ze sklepu sieciówki SPAR:

* Sprite - 1,5 litra - 1 euro
* Coca Cola - 1,5 litra - 1,15 euro
* Fanta - 1,5 litra - 1,23 euro
* Seven Up - 1,5 litra - 1,09 euro
* Tonic Schweppes - 1,5 litra - 1,35 euro
* Woda mineralna - 1,5 l - 0,35 euro
* Piwo Miguel - 1 litr - 1,48 euro
* Lody Magnum na patyku - 1,80 euro
* Chipsy Pringels - 165 gr - 1,59 euro
* Jakieś bakalie w małej torebce - 1,09 euro
* Żelki Haribo - 1,68 euro


Wróć