• Parę słów wstępu
  • Pierwsze wrażenia
  • Royal Brayka Beach i okolice
  • Plaża, zatoka i rafa
  • Lokalne wypady
  • Słowo na koniec

  •    Galeria z podwodnej Brayki
       Księga Gości i komentarze

    Strona Główna

    (c) xaltuton 2013
    MARSA ALAM

    Słowo na koniec





           Opis chciałbym zakończyć pewnym ogólnym podsumowaniem. Otóż po przyjeździe do Brayki miałem nieco ambiwalentne odczucia - chociaż szukaliśmy spokojnego i fajnego miejsca, to na miejscu, zaraz po przyjeździe, nie poczułem tego czegoś... czegoś mi brakowało... aż do momentu wejścia do wody :-) Z dnia na dzień sam hotel również zyskiwał i zyskiwał tak, że na koniec wszyscy wyjeżdżali ze spuszczanymi głowami... Pozostał niedosyt - nie wiem, czy tydzień pobytu to nie za mało, można by nad tym długo się zastanawiać, ale dziś wiem jedno - Brayka zasługuje na swoje opinie! Royal jest nowy (2011 rok), ale powiela dobre wzorce ze swojej starszej siostry Brayki, co doskonale widać choćby po sposobie zagospodarowania terenu. Wydaje mi się, że ma ogromne szanse na podzielenie sukcesu, w czym na pewno pomaga jakość oraz lokalizacja kompleksu. Royal Brayka Beach to hotel przede wszystkim dla nurków i snurków, szukający wieczornych rozrywek, dyskotek, sklepów i ogólnie lubiący gwarne towarzystwo, muszą poszukać sobie czegoś innego. Nie jest to też raczej hotel dla małych dzieci, które chciałyby poszaleć w wodzie - brak tutaj aqua parku czy nawet zwykłych zjeżdżalni (nie licząc tych malutkich dwóch czy trzech) może rozczarować maluchy. Ale ludzie szukający wyciszenia czy kochający spokój, a przede wszystkim rafy, mogą być zachwyceni miejscem... A zatem... do zobaczenia!


    Wróć